Chrześcijaństwo religijno-kulturowym fundamentem Europy. II Europejski Festiwal Schumana

Chrześcijaństwo jest religijnym i kulturowym fundamentem Europy, a idee Roberta Schumana powinny być wcielane w życie przez dzisiejsze narody wspólnoty europejskiej - mówili uczestnicy II Europejskiego Festiwalu Schumana.

II Europejski Festiwal Schumana odbył się w niedzielę na terenie Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. 

"Jeśli nie oprzemy się ponownie na chrześcijańskiej kulturze, to nie ma wątpliwości, że zastąpi ją inna, obca Europie kultura, którą szanujemy, ale która sprzeciwia się temu, co stanowi dla nas najwyższą wartość" - podkreślono w sformułowanej na zakończenie wydarzenia odezwie do obywateli Europy.

Inicjatorem i organizatorem Europejskiego Festiwalu Schumana był Instytut Myśli Schumana, którego celem jest m.in. popularyzacja myśli Roberta Schumana, propagowanie wartości chrześcijańskich w życiu publicznym, wspieranie działań społecznych związanych z rozwojem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce i Europie.

Na Festiwal złożyły się przede wszystkim panele dyskusyjne poświęcone najistotniejszym problemom współczesnej Europy widzianym z perspektywy myśli Roberta Schumana. Rozmawiano m.in. o sytuacji młodzieży, ekologii, rynku finansowym, czy potrzebie promocji idei schumanowskich w mediach.

Otwarcia Europejskiego Festiwalu Schumana dokonali prezes Instytutu Myśli Schumana prof. Zbigniew Krysiak i ks. Tadeusz Aleksandrowicz, który wyraził radość, że to wydarzenie odbywa się w przestrzeni świątynnej, a jest organizowane przez ludzi świeckich.

Proboszcz parafii Opatrzności Bożej, dziękując za organizację Festiwalu Schumana na tym terenie zaznaczył, że wydarzenie to wpisuje się m.in. w obchody 100. rocznicy niepodległości Polski, ale chce też wskazać na ważność postulatów i wartości - chrześcijańskich korzeni Europy - jakimi kierowali się ojcowie założyciele zjednoczonej Europy, w tym Robert Schuman. Dodał, że jest to wspólnota, z której wszyscy dziś korzystamy.

Zastępca dyrektora Caritas Polska ks. Marek Dec podkreślił, że współkierowana przez niego organizacja na co dzień realizuje idee, które nie godzą się na budowanie świata bez religii, ojczyzn, czy własności prywatnej. W przestrzeń społeczną Caritas wchodzi razem ze swoimi współpracownikami i wolontariuszami, realizując chrześcijańską miłość.

"Nikt nie pyta tych, którzy do nas przychodzą po kromkę chleba lub po pomoc do Centrum Migranta i Uchodźcy o narodowość, światopogląd czy stan ducha. W naszym sercu są wartości chrześcijańskie i miłość wypływająca z przebitego serca Jezusa. Nie słyszałem, aby ktoś w Caritas - posiadając środki do pomocy - odmówił komukolwiek wsparcia ze względu na inną narodowość, inne wyznanie, wygląd, moralność. I myślę, że taki powinien być kształt budowanej przez nas Europy" - powiedział ks. Dec.

Jednym z gości Festiwalu był prof. Stanisław Gebhardt, współpracownik Roberta Schumana, który podkreślił, że fundamentem budowania wspólnej Europy zawsze był dla Schumana człowiek oraz tworzone przez niego różnego rodzaju relacje z innymi. - To ludzie współpracują ze sobą na zasadach myśli chrześcijańskiej. Ludzie tworzą małe, większe i jeszcze większe związki - narody, które współpracują ze sobą w relacjach międzynarodowych - przypomniał.

Jego zdaniem, działalność Schumana może być dla dzisiejszej Europy wielkim przykładem. - Myślę, że w naszym kraju różne rozwiązania gospodarcze i ekonomiczne też przypominają teraz idee Roberta Schumana. Są to rozwiązania wynikające z ludzkich potrzeb i problemów społecznych. Chciałbym, aby idea Roberta Schumana przyświecała nie tylko naszym rządom, ale całemu społeczeństwu - dodał prof. Gebhardt.

List do uczestników Festiwalu wystosował marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Podkreślił w nim, że o wielkości Roberta Schumana, jego niezwykłej odwadze i dalekowzroczności świadczy idea budowania na gruzach II wojny światowej europejskiej wspólnoty.

"W zbiorowej świadomości nie tylko Polaków jest traktowany jako współtwórca zjednoczonej Europy. Często w publicznych przekazach pomijana jest jego idea mówiąca o tym, że wartość Europy to Europa wartości" - zaznaczył marszałek Sejmu.

W trakcie kilkunastu dyskusji panelowych ich uczestnicy - jak podczas pierwszej edycji wydarzenia - podkreślali, że w dobie kryzysu wspólnoty europejskiej trzeba przybliżać przykład życia Sługi Bożego Roberta Schumana, który jako polityk przeżywający swoje życie i pracę w aktywnej służbie Chrystusowi przyczynił się do zapewnienia Europie najdłuższego od wielu wieków czasu pokoju. Kładł też podwaliny pod tworzenie wspólnoty narodów Europy w czasach, w których tak trudno było o pojednanie.

Jeden z paneli poświęcony był zagadnieniu służby społecznej na wzór Roberta Schumana. Powinna być ona realizowana przez poznanie fundamentów wiary Sługi Bożego, stylu jego działania, stosunku do człowieka, jego charakteru medytacyjnego. Wzorowanie się na Robercie Schumanie to podjęcie formacji „świętych w garniturach” i uczynienie z siebie bezinteresownym darem dla innych.

Dla Schumana zawsze działanie było lepsze od rezygnacji, a czekanie na doskonałość - złym usprawiedliwieniem. Polityka była dla niego apostolstwem. Czynami dawał świadectwo ideom, które wyznawał. Był świadomy, że wielkie idee wywołują opory.

Robert Schuman był człowiekiem modlitwy i medytacji. Medytacja była jego ćwiczeniem osobistym dla osiągania porządku duchowego i jasności, a także dojścia do pewnych poglądów. Dlatego też stał on całą swoją osobowością za swoimi poglądami.

W trakcie jednej z dyskusji zaprezentowano dwie inicjatywy Instytutu Myśli Schumana: "Wigilia bez granic" i "Wielkanoc bez granic” pomyślane jako praktyczne metody budowania relacji według Roberta Schumana. Obydwie polegały na zapraszaniu w czasie świątecznym cudzoziemców do polskich rodzin. Projekt ma służyć budowaniu relacji oraz integrowaniu w polskiej przestrzeni kulturowej obcokrajowców przebywających w Polsce - studentów bądź pracowników.

Instytut Myśli Schumana nawiązał w tej akcji do myśli Roberta Schumana, który w trudnym okresie powojennym działał na rzecz przywrócenia i utrwalenia pokoju między narodami, łączył ludzi, instytucje, regiony i strefy ekonomiczne. Najważniejsze dla niego było właśnie budowanie przyjaznych relacji między ludźmi.

Ważnym punktem Festiwalu była "Modlitwa bez Granic" w intencji powrotu Europy do jej chrześcijańskich korzeni. Modlitwę poprowadził zespół „Powołani by Wielbić” oraz „Fundacja 24/7”. Organizatorzy liczą na to, że modlitwa będzie kontynuowana w innych miastach Polski oraz w krajach całej Europy.

Przez cały dzień na terenie wilanowskiej parafii działało miasteczko, na którym prezentowały swoje publikacje wydawnictwa religijne. Popołudniu przy namiocie konferencyjnym obok Centrum Opatrzności Bożej uczestnicy niedzielnego wydarzenia posadzili cztery drzewa, które będą stanowić początek zadrzewienia Alei Roberta Schumana powstającej przy Świątyni Opatrzności Bożej.

Europejski Festiwal Schumana zakończył się proklamowaniem przesłania do narodów i obywateli Europy, którzy "czują się dumni z europejskiego dziedzictwa i tęsknią za tym, by przywrócić wspólnotę i jedność europejską opartą na naszej przebogatej europejskiej kulturze (...)". Jej fundamentem, korzystającym ze źródeł starożytnej Grecji i Rzymu oraz idei republikańskiej, jest chrześcijaństwo jako źródło prawdziwej wolności i solidarności między ludźmi.

Współcześnie w wielu krajach dochodzi do osłabienia europejskiej kultury i próby zastąpienia jej sztuczną konstrukcją przypominającą Wieżę Babel. Ale brak granic, swoboda przepływu towarów i ludzi oraz wspólna waluta nie wystarczą do zbudowania trwałej wspólnoty. To mówił już 60 lat temu Robert Schuman. Do tego potrzeba nam wspólnoty kulturowej, a jedynym łączącym nas spoiwem jest chrześcijaństwo - wskazano w festiwalowym przesłaniu.

"Jeśli nie oprzemy się ponownie na chrześcijańskiej kulturze, to chyba nie ma już wątpliwości, że zastąpi ją inna, obca Europie kultura, którą szanujemy, ale która sprzeciwia się temu, co stanowi dla nas najwyższą wartość, ponieważ odbiera ona człowiekowi wolność, ten wielki Boży dar dla tych, co w niego wierzą i ogromną wartość dla tych, którzy tej wiary nie podzielają" - podkreślono w odezwie do obywateli Europy.

Robert Schuman (1886-1963) uważany jest za jednego z trzech - obok Alcide De Gasperiego i Konrada Adenauera - tzw. ojców-założycieli Europy. Był dwukrotnym premierem Francji, ministrem finansów i ministrem spraw zagranicznych, w latach 1958-1960 przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, jedną z kluczowych postaci w procesie kształtowania powojennej Europy.

W 1950 r. wraz z francuskim politykiem i ekonomistą Jeanem Monnetem i kanclerzem Niemiec Konradem Adenauerem doprowadził do francusko-niemieckiego porozumienia w sprawie wspólnego zarządzania przemysłem stalowym i węglowym na terenie Zagłębia Ruhry. W ten sposób powstała Europejska Wspólnota Węgla i Stali, poprzedzająca powstanie Wspólnoty Europejskiej, a później Unii Europejskiej.

Od 2004 r. trwa proces beatyfikacyjny Roberta Schumana.

lk / Warszawa

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama